Historyczny tryumf Leśnika Płazów
Po raz pierwszy w historii rozgrywek piłkarskich o Puchar Burmistrza Narola zwyciężyła drużyna z Płazowa. Leśnik okazał się lepszy od ubiegłorocznego zwycięzcy Roztocza Narol, pokonując beniaminka okręgówki dopiero w rzutach karnych 4:2, bowiem w regulaminowym czasie gry nie padły gole. Trzecie miejsce zajął zespół Roztocza Ruda Różaniecka gromiąc gospodarzy Tanew Wola Wielka 6:0.
Rozgrywany corocznie w czasie wakacji turniej jest ostatnim sprawdzianem przed nowym sezonem, dla czterech drużyn z gminy Narol. W tym roku zawody na boisku w Woli Wielkiej rozpoczęły się o godzinie trzynastej. Już na początku los postawił naprzeciw siebie dwie imienniczki – drużyny Roztocza z Narola i Rudy Różanieckiej. Najlepszy mecz turnieju lepiej rozpoczęli piłkarze z Rudy Różanieckiej, którzy już w drugiej minucie po strzale Grzegorza Ważnego wyszli na prowadzenie. Piłkarze z Narola jeszcze przed przerwą odrobili stratę po bramce Mariusz Mazura, a w ostatniej minucie pierwszej połowy wyszli na prowadzenie po golu Macieja Zdybka. Zespół z Rudy nie miał wcale zamiaru odpuszczać wyżej notowanemu rywalowi i doprowadził do wyrównania po golu Kowalczuka. Na osiem minut przed końcem znowu Maciej Banaś trafił do siatki rywala i wydawało się, że jest po meczu. Zespół z Rudy jednak pokazał, że umie grać z kontry, które bezwzględnie wykańcza Grzegorz Ważny. Ten właśnie zawodnik w końcowych minutach po raz drugi pokonał Lasotę, przedłużając nadzieje swojej drużyny na awans do finału. O tym kto w nim zagra, musiały więc rozstrzygnąć rzuty karne, które lepiej wykonali piłkarze z Narola, wygrywając 11:10. W drugim półfinale spotkały się dwie B-klasowe drużyny z gminy: Tanew Wola Wielka i Leśnik Płazów. Tutaj emocji nie było już tak wiele i zespół z Płazowa „zasilony” czwórką piłkarzy z Lubaczowa już w pierwszej połowie ustalił wynik meczu po dwóch trafieniach Damiana Bundyry i Mariusza Kudyby. Ten mecz kosztował gospodarzy wiele sił, bowiem w meczu o trzecie miejsce nie byli już w stanie nawiązać równorzędnej walki z ekipa z Rudy Różanieckiej, przegrywając 6:0. W finale kibice nie doczekali się bramek. Posiadająca zdecydowaną przewagę drużyna z Narola, nie potrafiła udkoumentować jej golem. Piłka jak zaczarowana trafiała albo w słupek albo spojenie bramki z poprzeczką. Był to najbrzydszy mecz turnieju, a brutalność niektórych piłkarzy budziła zdziwienie kibiców i niepotrzebne, pozasportowe emocje na boisku. Pierwszą w historii wygraną w Turnieju o Puchar Burmistrza Leśnik zapewnił sobie dopiero po serii „jedenastek”, pokonując ubiegłorocznych tryumfatorów 4:2.
Oto komplet wyników oraz strzelcy bramek: Roztocze Narol – Roztocze Ruda Różaniecka 3:3 (karne: 11-10), bramki: Zdybek-dwie (40,72), Mazur (18) - Ważny G.-dwie (2,76), Kowalczuk (47). Tanew Wola Wielka – Leśnik Płazów 0:2 ,bramki: Kudyba (15), Bundyra (38). W meczu o trzecie miejsce Roztocze Ruda R. – Tanew Wola Wielka 6:0, bramki: Kowalczuk – dwie (12,26), Franus (47), Ważny R. (63), Szydłowski (74). Finał: Leśnik Płazów - Roztocze Narol 0:0 (karne: 4-2). Już w trakcie rzutów karnych załamała się pogoda, a po chwili rozpoczęła się ulewa, toteż na wręczenie pucharów przez Daniela Lombra sekretarza Urzędu Miasta i Gminy, trzeba było nieco poczekać. My gratulujemy nie tylko zwycięzcom, ale również wszystkim zespołom biorącym udział w turnieju i czekamy na sukcesy w nadchodzącym sezonie.
Narolskie Centrum Informacji (NCI)